I nie ma w nikim innym zbawienia... »

Witaj!

Naprawdę cieszę się, że zajrzałeś na naszą stronę. Istnieje ona tylko po to, żeby opowiedzieć Ci o Jezusie Zmartwychwstałym. O Jezusie, którego obecności i działania doświadczam stale w moim życiu.
O Jezusie, który przebaczył nasze grzechy. O Jezusie, który się o nas troszczy. O Jezusie, który nas kocha.
On kocha także Ciebie, tą samą niezmienną i bezwarunkową miłością!

Jeśli Bóg nie jest Ci obojętny, zapraszam na naszą stronę i na nasze nabożeństwa.

pastor Jerzy Ogonowski

Punkt konsultacyjny

Cześć!

Nazywam się Czesław Radziński (dla znajomych Wojtek).

Przez kilkanaście lat byłem uzależniony od narkotyków, o czym wiedzą setki ludzi w naszym mieście. Kilka lat temu powierzyłem swoje życie Jezusowi. Znalazłem drogę wyjścia z nałogu. Teraz, jako wolny człowiek pomagam uzależnionym, którzy pragną radykalnej zmiany w swoim życiu.

więcej... »

Zacząć od nowa

Zacząć od nowa?

Na każdym kroku spotykam ludzi przytłoczonych problemami, ciężarami życia, rozmaitymi obowiązkami. Nałogi, długi, brak pracy kładą się cieniem na każdym dniu, na planach, marzeniach.

Nawet ci, którym się „powiodło", przyznają, że często są rozgoryczeni, przygnębieni i sfrustrowani.  Być może, jak wielu ludzi w naszych czasach, masz poczucie beznadziejności, wydaje Ci się, że tak naprawdę nie ma rozwiązania dla Twoich problemów. Może to Ciebie zdziwić, ale jestem przekonany, że Jezus jest rozwiązaniem nie tylko wielkich problemów świata, ale też Twoich własnych. Bez względu na to, co się dzieje wokół, Jezus Chrystus potrafi zmienić Twoje życie. Może dokonać w nim radykalnej przemiany. Może Ci zaoferować nowy początek...

więcej... »
Content Management Powered by CuteNews

Osobiste "Ojcze nasz"

Czy możemy powiedzieć:
Ojcze - Skoro nie jesteśmy na nowo narodzeni przez Jezusa Chrystusa i nie otrzymaliśmy nowego życia?

Czy możemy powiedzieć:
Nasz - Skoro nie przyjmujemy innych do tej społeczności z Bogiem?

Czy możemy powiedzieć:
Jesteś w Niebie...

więcej... »

Polecamy:

Z kim przestajesz takim się stajesz, czyli jak stałam się poprawną chrześcijanką

Lilla Mazurek

- Basiu, czyś ty wiarę zmieniła?
- Ona odpowiedziała, że "nie ja wiarę zmieniłam, ale wiara w Boga mnie zmieniła"
- Ja jej powiedziałam: ja uważam, że kto się w jakiej wierze urodził, w takiej powinien trwać do śmierci
Ona natomiast odpowiedziała mi: czy uważasz, że gdybyś się urodziła w stajni, oznaczałoby, że jesteś koniem?

więcej... »

Modlitwa siedmioletniej dziewczynki

Lidia Jędrzej

W pewnym momencie jakiś samochód uderzył w tył mojego auta. Samochód, którego kierowca nie zdążył wyhamować, wypchnął mnie na drogę po której z dużą szybkością mknęły różne pojazdy. W wyniku tego zderzenia odniosłam znaczne obrażenie głowy i kręgosłupa i karetka pogotowia odwiozła mnie do szpitala urazowo-ortopedycznego, a okres rekonwalescencji trwał pół roku i mój samochód poszedł do kasacji.

więcej... »

Cenna lekcja ufności

Renata i Bogdan Grala

My, rodzice, w stosunku do naszych dzieci najczęściej występujemy w roli nauczycieli, nierzadko surowych i wymagających, ale jakże często zapominamy (o ile w ogóle to wiemy), że właśnie od nich możemy się też bardzo wiele nauczyć. To świadectwo jest właśnie wynikiem lekcji, jakiej niechcący udzieliła nam nasza pięcioletnia wówczas córeczka. Temat tej niecodziennej lekcji to UFNOŚĆ, a odbyła się ona dość późno, bo ok. trzeciej nad ranem, co potwierdziło nasze przekonanie o tym, że gdy Pan chce nas czegoś ważnego nauczyć, nie ogranicza go ani miejsce, ani tym bardziej czas ("Gdy pójdziesz, będzie ci towarzyszyć, strzec cię będzie w czasie twojego snu, a gdy się obudzisz, odezwie się do ciebie" - Prz 6,22).

więcej... »

© 2004 Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w Ostrołęce